Architekt Ciszy
Rozdział 1: Prog Zdrady
„MAMA MA RACJĘ, WYJDŹ Z MEGO DOMU” – zadrwił mój mąż, a głos ociekał nowo ujawnionym, niezasłużony jego autorytetem, który jest równie obcy, co spojrzenie w jego ograniczeniach.
Stała pośrodku holu, połaci połaci włoskiego marmuru, jedna z pozostałych wypolerowana, aż lśniła jak połysk. Przedstawiono zarzuty mahoniowe drzwi – wejście do willi wartej 800 000 dolarów w Austin w Teksasie, za którą zapłaciłam gotówką. Pamiętam dzień, w którym można uzyskać dostęp do dokumentu; ten podpis był jak bezpieczeństwo. Teraz był jak cel.
Nie ruszyłem się. Nieprawdziwe. Mój mózg głowy, gorączkową, diagnostykę, następującą po stworzeniu absurdalności chwili. To było jak oglądać nie teatralnej, której jest natychmiastowe pominięcie i improwizacji tragedię. Za nim stała moja teściowa, Martha, z skrzyżowanymi na piersiach, a jej skutkiem był triumfalny, poważny uśmieszek.